czwartek, 9 listopada 2017

Najbogatszy pasażer "Titanica"




Wielu milionerów płynęło na "Titanicu". To ich śmierć też przyczyniła się do wielkiego zainteresowania katastrofą "Titanica" oraz doprowadziła do zmian w przepisach bezpieczeństwa na morzu. Najbogatszym pasażerem "Titanica" był John Jacob Astor IV posiadający w tamtych czasach 150 mln $. Podobno to dzisiaj kwota ponad dwa miliardy dolarów. Był jednym z najbogatszych ludzi w Stanach Zjednoczonych.

John Jacob Astor

John Jacob Astor urodził się 13 lipca 1864 roku w rodzinnej posiadłości w Rhinebeck (miasto w Stanach Zjednoczonych, w stanie Nowy Jork, w hrabstwie Dutchess). Był prawnukiem pierwszego amerykańskiego milionera. Kształcił się w szkole St. Paul (Concord w stanie New Hampshire), a później poszedł na Harvard. Po odbytej trzyletniej zagranicznej podróży po świecie (jak przystało młodemu dżentelmenowi tamtych czsów) zajął się rodzinnym biznesem. Twórcą rodzinnej fortuny rodziny Astorów był jego pradziadek — ubogi emigrant ze Szwabii, który w 1783 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Po przyjeździe zajmował się handlem futrami. Uzyskaną z tego fortunę inwestował w nieruchomości w Nowym Jorku i jego okolicach. Na początku XX wieku Astorowie byli właścicielami kilku najdroższych budowli świata między innymi nowojorskiego Astoria Hotel oraz połowy Manhattanu.

Astor był bardzo ambitnym czlowiekiem, niektórzy twierdzili, że był pozbawiony wszelkich skrupułów. Podczas wojny hiszpansko-amerykanskiej wystawił własnym kosztem pułk ochotników i został jego dowódcą w randze pułkownika. Oddział stoczył jedną potyczkę. JJ Astor lubił pokazywać się w wojskowym mundurze i był zadowolony jak tytułowano go pułkownikiem. Lubił wystawne życie, jego garaż w posiadłości w Newport słynął z luksusowych osiemnastu limuzyn. Był ekscentrykiem. Posiadał własny pociąg, własną linię kolejową, a sam prowadził lokomotywę bawiąc się w maszynistę, a pasażerami byli znajomi milionerzy. Interesował się budową maszyn parowych, opatentował hamulec rowerowy, maszynę do budowy dróg i baterię akumulatorową. Napisał powieść science fiction "A Journey in other Worlds". Jej bohater, pułkownik Bearwarden miał wyprostować oś Ziemi tak, aby na planecie była zawsze wiosna. Astor przewidział w swojej książce, że w 2000 roku na ziemi powstanie ogólnoświatowa sieć telefoniczna oraz będzie wykorzystywana energia wiatrowa i słoneczna.

W 1891 roku ożenił się z Avą Willing, miał z nią dwójkę dzieci. Rozwiedli się w 1909 roku. W 1911 roku mając 47 lat ożenił się z 18-letnią Madleine Force. Był to niebywały skandal. W epoce edwardiańskiej rozwody były niedopuszczalne, z wyjątkiem niższych warstw społecznych, gdzie były dopuszczalne w ograniczonym zakresie. Hipokryzja w tamtych czasach sięgnęła zenitu zgodnie z zasadą: "zasady moralne można lekceważyć, ale pozory trzeba zachować". Gdyby John Astor wziął Madleine na swoje utrzymanie to wtedy postąpiłby zgodnie z ówczesnymi kategoriami. A małżeństwo z nią nie mieściło się w ówczesnych normach towarzyskich. Przy milionach Astora i jego kontaktach miał on olbrzymi problem ze znalezieniem duchownego, który udzieliłby mu ślubu. Kiedy znaleziono pastora, ten nie zgodził się na ślub w kościele. Ślub odbył się w sali balowej w rezydencji Astora.

Rezydencja Astora w Nowym Jorku

Po ślubie państwo Astorowie wydali wiele imprez towarzyskich. Zostały one zbojkotowane przez towarzystwo, które wykluczyło ich ze swojego grona. Nic nie pomogło 150 milionów dolarów oraz jego pozycja w Stanach Zjednoczonych. Po takim afroncie małżonkowie doszli do wniosku, że najrozsądniej będzie wyjechać na pewien czas, aby cała sprawa przycichła. Wyruszyli w podróż po Europie i Egipcie. Z tej podróży wracali do domu na "Titanicu".

JJ Astor z żoną Madleine

Po zderzeniu "Titanica" z górą lodową steward powiadomił państwa Astorów i przekazał polecenie kapitana, aby kobiety wyszły na pokład. Pani Astor przebrała się w czarne karakułowe futro, założyła diamentowy naszyjnik, ręce ukryła w mufce. Para nie od razu dotarła na pokład. Oboje poszli do sali treningowej, usiedli na mechanicznym koniu, a pan Astor rozciął kamizelkę ratunkową i pokazywał żonie z czego jest zbudowana. Pani Astor wsiadła do łodzi ratunkowej nr 4 przed godziną drugą. Była to siedemnasta ze spuszczonych szalup. Madleine bardzo długo czekała na wejście do szalupy. Może chciała być jak najdłużej z mężem? Bo wpuszczano najpierw kobiety i dzieci. John Astor zapytał oficera (Lightoller) czy może towarzyszyć żonie, bowiem jest ona w ciąży, ten jednak odmówił. John Astor został na pokładzie łodziowym w grupie milionerów (m. in. G.B. Widener, J.B. Thayer). Jak zginął Astor? Nie wiadomo. Być może zabił go komin "Titanica", bowiem jego ciało całe było w sadzy i nosiło ślady poważnych uszkodzeń. Gdy "Carpathia" z rozbitkami z "Titanica" przybyła do Nowego Jorku panią Astor odebrał ze statku jej pasierb Vincent i sekretarz męża.

Kablowiec użyty do wyławiania ciał z "Titanica" znalazł ciało Johna Astora. Mimo zmiażdżenia ciała dokonano jego identyfikacji po jego ubiorze i osobistych przedmiotach. Miał on na sobie garnitur z niebieskiej serży, koszulę z wyhaftowanym monogramem J.J.A. na kołnierzyku, złoty zegarek, złote spinki i pierścionek z trzema diamentami. Ciało odebrał jego syn Vincent. Astor został pochowany 4 maja 1912 roku na Cmentarzu Trójcy Świętej na Manhattanie w Nowym Jorku.


Pogrzeb JJ Astora

 Cztery miesiące po zatonięciu "Titanica" Madeleine Astor urodziła jemu drugiego syna — Johna Jakuba "Jakeya" Astora VI (1912-1992).

Postać Johna Jacoba Astora i jego żony Madleine zaprezentował James Cameron w swoim filmie "Titanic".

Eric Braeden jako Jahn Astor w filmie "Titanic" 1997

Bibliografia:

Geoffrey Marcus  Dziewicza podróż, Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1974
D.A. Butler ― Niezatapialny. Pełna historia RMS Titanic, Wydawnictwo Magnum 1998
W. Lord — Titanic. Pamiętna noc, Agora, Wydawnictwo książkowe 2016
"Titanic — kolekcja Hachette"

niedziela, 16 lipca 2017

Do kogo należy "Titanic"?

Podobno to ostatnie zdjęcie "Titanica"

"Titanic" zatonął ponad sto lat temu w 1912 roku. Do kogo wtedy należał statek? John Pierpont Morgan nabył w 1902 roku angielskie linie żeglugowe "International Marcantile Marine Company". Do "International Marcantile Marine Company" należała także "White Star Line" (armator "Titanica"). Czyli w 1912 roku właścicielem "Titanica" był amerykański milioner John Pierpont Morgan.

Co było dalej? "White Star Line" połączyła się z linią "Cunarda" (swoim konkurentem) 10 maja 1934 roku. Nowa spółka została nazwana "Cunard-White Star Limited". "Cunard" wykupił wszystkie akcje "White Star Line" w 1947. W latach pięćdziesiątych XX wieku nastąpił kryzys firmy związany z rozwojem lotniczych przelotów przez Atlantyk.
6 listopada 2000 linia "Cunard" złożyła oficjalne zamówienie na statek "RMS Queen Mary 2", który zwodowany został 25 sierpnia 2004. Jako zakres jego działania ustalono obsługę połączeń transatlantyckich, ale w istocie jest on wycieczkowcem Rejsy  2017 roku. Do czasu zwodowania "MS Freedom of the Seas" (20 sierpnia 2005) był on największym statkiem pasażerskim na świecie. W roku 1998 "Cunard" stał się jedną z licznych linii należących do "Carnival Corporation" (obecnie "Carnival Corporation & plc"). 1 stycznia 2005 wszelkie majątki, długi oraz zobowiązania linii zostały przejęte przez "Carnival plc". Na tym zakończyła się bardzo długa historia "Cunard Line Limited", jednak nazwa "Cunard" cały czas ze względów tradycyjnych widnieje na jednostce "RMS Queen Mary 2". Ma ona też typowe dla "Cunarda" malowanie komina — czerwone z czarnym pierścieniem u szczytu. "Carnival Corporation" — brytyjsko-amerykańsko-panamskie przedsiębiorstwo, będące armatorem statków wycieczkowych (ang. cruise lines). Jest spółką podwójnie notowaną (tzw. DLC - dual listed company), z siedzibami w "Carnival Place" w Doral na Florydzie w Stanach Zjednoczonych (miasto w okolicach Miami) oraz w "Carnival House" w Southampton w Wielkiej Brytanii. W skład "Carnival Corporation" wchodzi następująca linia wycieczkowa (marka): "Cunard Line", Wielka Brytania (Wiki)
"Queen Mary 2"

"Titanic" nie jest już pływającym statkiem, ale wrakiem spoczywającym 400 mil morskich na południowy wschód od nowej Funlandii. Jeśli wrak (statku cywilnego) leży na wodach danego państwa, to w razie niemożności ustalenia właściciela staje się nim państwo. Czyli wrak nie należy do żadnego państwa. To do kogo należy? Podobno ubezpieczyciel zawartości statku i jego samego po tylu latach nie jest możliwy do ustalenia.
W 1982 roku podpisano Konwencję ONZ "O Prawie Morza" (United Nations Convention on Law of the Sea — UNCLOS), która określiła zasady podziału mórz i oceanów na strefy ekonomiczne państw przybrzeżnych. Akt ten oznaczał w praktyce zawłaszczenie morskich terytoriów do granicy 200 mil morskich od brzegów, choć nadal nazywa się je tylko "strefami ekonomicznymi".
Jeżeli znaleziska dokonano na wodach eksterytorialnych znalazca może przywłaszczyć sobie rzecz tylko wtedy, jeżeli w wyniku bezskutecznych poszukiwań właściciela okaże się, że rzecz należy traktować, jak mienie porzucone na terenie niczyim. Zazwyczaj o taką decyzję sądu można się starać, jeżeli nikt nie interesuje się wrakiem przez 360 lat, armator, właściciel lub towarzystwo ubezpieczeniowe dawno zbankrutowali albo zrzekli się praw do wraku, albo jeśli z okoliczności jednoznacznie wynika, że poszukiwania właściciela jest bezcelowe.

Dziób wraku "Titanica"

Czytałam, że zgodnie z prawem ratownictwa morskiego pierwsza osoba, która zabierała choćby jeden przedmiot z wraku stała się jego właścicielem. Robert Ballard, który odkrył wrak "Titanica" w 1985 roku tego nie zrobił. Wrak "Titanica" potraktował jako cmentarz, z którego nie mógł zabrać żadnego przedmiotu. Jednak inni ludzie nie byli tak wrażliwi. W 1987 roku spółka "Premier Exhibitions Inc"wydobyła prawie 2000 przedmiotów z wraku. Później  przekształciła się ona w spółkę "RMS Titanic". Tej spółce w 1994 roku przyznano prawa do eksploatacji rzeczy z wraku "Titanica", podtrzymano to wyrokiem z 2006 roku. Uzasadniano to tym, że statek był amerykańską własnością, a wyrok obowiązuje podmioty amerykańskie. Tak też spółka "RMS Titanic" w amerykańskim sądzie uzyskała prawo do wraku "Titanica" i jego zawartości. W 2012 roku wystawiła ona na sprzedaż 5500 przedmiotów wydobytych z "Titanica". W większości były to osobiste przedmioty należące do pasażerów statku. Licytacja tych przedmiotów musiała obejmować zbiór jako całość oraz zobowiązanie do wystawiania tych przedmiotów w przyszłości w celach edukacyjnych i naukowych. Wywoławcza cena zbioru została ustalona na 189 mln $.

W 1986 roku Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił ustawę "R.M.S. Titanic Martime Memorial Act". Tak prezydent Ronald Regan mówił o tej ustawie:
Zatwierdziłem "R.M.S. Titanic Maritime Memorial Act", którego celem jest
zachęcenie do 
międzynarodowych negocjacji w celu: po pierwsze wyznaczenia "R.M.S. Titanic" jako międzynarodowego morskiego pomnika. Po drugie opracowania i wdrożenia wytycznych dotyczących prowadzenia badań, poszukiwań.  
.…"Titanic" ma znaczenie naukowe, kulturowe i historyczne. "R.M.S. Titanic" jest nowoczesnym współczesnym symbolem.… [za jego przyczyną dokonano] ogromnego postępu podejmowanego przez społeczność międzynarodową w celu promowania bezpieczeństwa… badania i obserwacji warunków lodu, utrzymania patrolów lodowych na północnym Atlantyku oraz rozwój i ulepszanie standardów projektowania i budowy statków.
Negocjacje z odpowiednimi państwami dotyczących "R. M.S Titanic" są oczywiście uzależnione od gotowości tych państw do wspierania międzynarodowego rozwoju tego porozumienia i jego wytycznych… Zapraszam zainteresowane narody, aby dołączyły do nas w tym przedsięwzięciu."

Jednak ta ustawa pozostała martwa. Nad porozumieniem zaczęto pracować w 1997 roku, przyjęto je w 2000 roku, a w 2004 roku podpisano Międzynarodowy Traktat o Ochronie Wraku "Titanica" przez  Stany Zjednoczone, Francję, Kanadę i Wielką Brytanię. Wzięto w nim pod uwagę artykuł 303 Konwencji ONZ "O prawach morza" z 1982 r. (poniżej).
Art. 303
Obiekty archeologiczne i historyczne znalezione w morzu
1. Państwa mają obowiązek chronić obiekty o charakterze archeologicznym i historycznym znalezione w morzu i powinny w tym celu współpracować.
2. W celu kontrolowania handlu takimi obiektami państwo nadbrzeżne może, stosując artykuł 33, przyjąć domniemanie, że ich usuwanie z dna morskiego bez jego zgody w strefie, której dotyczy ten artykuł, stanowi naruszenie na jego terytorium lub morzu terytorialnym ustaw i innych przepisów prawnych określonych w tym artykule.
3. Żadne postanowienie niniejszego artykułu nie wpływa na prawa właścicieli, których dane można ustalić, na prawo dotyczące ratownictwa morskiego lub inne normy prawa morskiego ani na prawa i praktykę w odniesieniu do wymiany kulturalnej.

4. Niniejszy artykuł pozostaje bez uszczerbku dla innych umów międzynarodowych i norm prawa międzynarodowego dotyczących ochrony obiektów o charakterze archeologicznym i historycznym.


W artykule 2. Międzynarodowego Traktatu o Ochronie Wraku "Titanica" mamy taki wpis
Każda ze Stron zgadza się, że preferowaną techniką zarządzania jest ochrona "in situ", a zezwolenia na projekt, o których mowa w niniejszym artykule dotyczące odzysku lub wykopalisk mających na celu "RMS Titanic" i / lub jego artefakty, powinny być przyznawane tylko wtedy, gdy są uzasadnione interesami edukacyjnymi, naukowymi lub kulturalnymi, w tym potrzebę ochrony integralności "RMS Titanic" i / lub jego artefaktów przed poważnym zagrożeniem. 
Termin "in situ" używany jest w odniesieniu do zabytków, które nie zostały przemieszczone z miejsca, w którym zostały odkryte (Wiki).
W dziewiędziesiątych latach XX wieku UNESCO rozpoczęło pracę o ochronie podwodnego dziedzictwa kulturowego.

Konwencja o ochronie podwodnego dziedzictwa kulturowego

Pierwszy kompletny akt prawa międzynarodowego w zakresie ochrony podwodnego dziedzictwa kulturowego. Uchwalona przez UNESCO podczas 31. sesji w Paryżu w 2001 roku, weszła w życie z dniem 2 stycznia 2009 roku.



Artykuł 2. określa cele i główne zasady postępowania z podwodnym dziedzictwem kulturowym, nakładając na strony konwencji obowiązek współpracy i ochrony dziedzictwa zgodnie z postanowieniami Konwencji. Zachowanie podwodnego dziedzictwa kulturowego in situ jest priorytetem, a wydobyte podwodne dziedzictwo kulturowe ma być przechowywane, konserwowane i zarządzane w sposób zapewniający jego długoterminowe zachowanie. Eksploatacja podwodnego dziedzictwo kulturowego w celach komercyjnych zostaje zakazana. Państwa-Strony Konwencji zapewnią, że właściwy szacunek będzie okazywany wszelkim szczątkom ludzkim w wodach morskich. Państwa-Strony będą promować odpowiedzialny i nieniszczący dostęp do podwodnego dziedzictwa kulturowego in situ w celu jego obserwacji czy dokumentacji.

Tej konwencji nie podpisała Wielka Brytania ani Stany Zjednoczone. Lista sygnatariuszy

To do kogo obecnie należy "Titanic"? Do spółki "RMS Titanic"? Według prawa USA tak. A czy inne kraje obowiązuje to prawo? Czy "Titanic" należy do nas wszystkich jak chce UNESCO? Bo ja już nie wiem.

Konwencja genewska z 1949 roku mówi o poszanowaniu szczątek osób zmarłych w wyniku działań wojennych. Nakłada ona obowiązek utrzymywania grobów i opieki nad nimi. Jednak "Titanic" nie spełnia takich kryteriów, bowiem katastrofa nie nastąpiła w czasie działań wojennych.
Wiele osób sprzeciwia się ekspoloracji wraku "Titanica" traktując go jako wielką mogiłę. Wydaje mi się, że należałoby tak zrobić. Tylko na to są potrzebne odpowiednie przepisy.