sobota, 29 września 2012

Mity na temat Titanica

Titanic chciał zdobyć Błękitną Wstęgę Atlantyku
Titanic nie był w stanie pokonać Mauretanii. Ten statek był zaprojektowany przez specjalistów z Admiralicji brytyjskiej i miał unikalne rozwiązania. Titanic nie był w stanie z nim wygrać pod względem szybkości..

Trofeum Błękitnej Wstęgi Atlantyku z 1935 roku

Butelka przy ochrzczeniu statku nie rozbiła się
Statki należące do White Star Line nigdy nie były chrzczone.

Numery statku mówiły No Pope
Statek miał mieć numery 390904 co w lustrzanym odbiciu ma przypominać napis No Pope czyli precz z papieżem. Oficjalny numer RMS Titanic to 131428, a w budowie to 401.




Mumia na pokładzie statku przyczyną katastrofy
Na pokładzie staku przewożono mumię kapłanki Amen-Ra. To wymyślona historia. Podobna mumia znajduje się w brytyjskim muzeum i go nigdy nie opuszczała. Więcej na ten temat [link]

Niezatapialny statek
White Star Line nigdy nie twierdziła, że statek jest niezatapialny. Padło kiedyś stwierdzenie o praktycznie niezatapialnym w kontekście, a media już zrobiły swoje. Natomiast nie dementowano takich stwierdzeń, bowiem była to świetna reklama dla statku armatora. Tak też ludzie uwierzyli, że statek jest niezatapialny.

Czterokominowiec?
Titanic miał cztery kominy i był czterokominowcem. Tylko, że ostatni komin był atrapą. W tamtych czasach istnienie czterech kominów było symbolem mocy statku. Dlatego dołożono czwarty komin. Na początku XX wieku pływało 14 czterokominowców [link]. Na podanej stronie o czterokominowcach jest uwzględniony też wyjątkowy statek SS Great Eastern (z nim jest piętnaście statków na tej stronie). Ten statek został zbudowany w połowie XIX wieku i wyprzedzał swoją epokę. Był na tamte czasy olbrzymi. Tej samej wysokości co Titanic, węższy od niego o pięć metrów, krótszy o sześćdziesiąt metrów. Miał pięć kominów (później cztery) oraz sześć masztów na żagle. Mógł zabrać ponad 4000 osób. Piszę o nim, bo ich dzieje czasami się jakoś przeplatają (o tym napiszę później).


Warto nadmienić, że pięć czterokominowców powstało w stoczni w Szczecinie. Były to:
  • SS Kaiser Wilhelm der Große (1897)
  • SS Deutschland (1900)
  • SS Kronprinz Wilhelm (1901)
  • SS Kaiser Wilhelm II (1903)
  • SS Kaiserin Auguste Victoria (1905)
Kra, a nie góra lodowa
Zatonięcie Titanica było spowodowane uderzeniem o krę, a nie górę lodową.

Zamiana statków
Olympic po zderzeniu został zamieniony na Titanica i to on zatonął podczas tego rejsu. Natomiast Titanic pod nazwą RMS Olympic pływał ponad dwadzieścia lat.

Teoria zamiany jest autorstwa Robina Gardiner i Dana Van Der Vat. RMS Olympic po zderzeniu z HMS Hawke był uszkodzony i wtedy postanowiono przemianować Olympica na Titanica. Ten fałszywy statek miał ulec katastrofie po zderzeniu z gorą lodową, aby wyłudzić odszkodowanie. Teoria została obalona po znalezieniu wraku Titanica. Titanic w budowie miał numer 401 i tym numerem były oznaczone jego części. Na częściach wraku są właśnie takie numery. RMS Olympic miał numer 400.

Rozpruta burta po zderzeniu z górą lodową na długości dziewiędziesięciu metrów
Przez wiele lat myślano, że góra lodowa rozpruła kadłub statku na długości dziewięćdziesięciu metrów. Ten mit istniał mimo opinii inżynierów, którzy twierdzili, że rozmiar uszkodzeń nie mógł być większy niż półtora metra kwadratowego. Po odkryciu wraku statku opinie inżynierów się potwierdziły.

Zderzenie Titanica nie nastąpiło z górą lodową, a z obiektem USO, czyli niezidentyfikowanym obiektem podwodnym.
Taka teoria też ma miejsce. Można o tym przeczytać [link]

W kadłubie Titanica został uwięziony i poniósł śmierć robotnik pracujący przy budowie statku
Przy nitowaniu kadłuba podobno został uwięziony tam robotnik. Taka historia się zdarzyła na innym statku, a mianowicie wyżej opisywanym SS Great Eastern. W 1890 roku przy rozbiórce dna statku znaleziono w jednym z przedziałów szkielet zaginionego przy budowie nitera. Czy tak było na Titanicu? Tę historię uważa się za plotkę.

Pierwszy raz nadano sygnał SOS z Titanica



Sygnał SOS jako sygnał alarmowy został zatwierdzony 1 lipca 1908 roku na międzynarodowej konferencji dotyczącej komunikacji bezprzewodowej w Berlinie. Pierwsze wykorzystanie sygnału SOS nastąpiło w czasie katastrofy SS Slavonia 10 czerwca 1909 roku.

Bluźniercze napisy na statku
Na spodniej części statku był napis Ani Boga, ani Pana. Na burtach Titanica był następny napis Ani sam Chrystus nie zatopi tego okrętu oraz Nie ma Boga któryby zdołał ten okręt w odmętach morskich pogrążyć. Czy tak było? Dowodem na to jest list oraz opowieść człowieka, który widział napis. W maju 1914 roku amerykański miesięcznik Franciscan Herald, wydawany w miejscowości Teutopolis niedaleko Chicago napisał na ten temat artykuł. Pewien katolicki oficer był świadkiem powstawania tych napisów, nie wymieniono jego nazwiska w artykule. Właściwie to notatka, bo liczy czternaście zdań. Mało tych dowodów. Określa się je jako jeszcze jedną legendę związaną ze statkiem. W stoczni panowała surowa dyscyplina, większość zatrudnionych robotników była protestantami. Mnie osobiście nie wydaje się, aby takie napisy mogły powstać. Przecież ten statek był dumą stoczni i osoba, która by wykonała takie napisy miałaby spore nieprzyjemności.

Zamach terrorystyczny
Na statku płynęło 341 bardzo bogatych osób. Było 51 milionerów. Wśród nich J. J. Astor, J. B. Thaeyr, B. Guggenheim, I. Strauss, G. Widener. Ze znanych osób byli między innymi: A. Butt (doradca prezydenta USA), J. B. Ismay (dyrektor White Star Line), Th. Andrews (dyrektor stoczni Harland-Wolff i konstruktor Titanica). Są różne teorie na temat przyczyn i sprawców zamachu. Czy tak było? Na dzień dzisiejszy nie ma na to jednoznacznych dowodów.

czwartek, 5 lipca 2012

Niesamowite przeczucia katastrofy

Nie byłoby legendy, gdyby nie pojawiły się niewiarygodne historie. Postarałam się je tutaj zebrać. Dzisiaj pierwsza ich część. Chyba najbardziej niewiarygodna, a prawdziwa jest pewna książka. Książka autorstwa Morgana Robertsona pod tytułem Futility lub The Wreck of the Titan została wydana w 1898 roku. Opisuje w niej historię zatonięcia transatlantyku o nazwie Titan. Statek ten, w kwietniu zderza się z górą lodową i tonie. Na pokładzie jego jest trzy tysiące osób, ratuje się tylko trzynaście. Opis statku, jego dane techniczne są bardzo podobne do Titanica [link]. Podobno sam autor mówił, źe do napisania tek książki skłoniła go wizja jaką miał podczas grypy z bardzo wysoką gorączką. Zobaczył w niej katastrofę statku, którą później opisał. Książkę można przeczytać on-line [link].

https://vanrossenenglish.wikispaces.com/file/
view/futility.jpg/325262464/futility.jpg


W 1874 roku poetka Celia Laighton-Thaxter napisała wiersz pod tytułem Tryst, mówiący o zderzeniu statku z górą lodową [link].

W kwietniu 1935 roku frachtowiec Titanian był na północnym Atlantyku. Nocną wachtę pełnił William Reevers. Wczorajszego dnia przeczytał książkę Robertsona Futility. Podobno rozmyślał nad tą książką i nagle opanował go jakiś dziwny niepokój. Z przerażeniem uzmysłowił sobie, że urodził się w dniu 14 kwietnia 1912 roku, a w tym dniu Titanic uderzył w górę lodową. Zaczął dzwonić na alarm i dał całą wstecz. Kiedy statek się zatrzymał zobaczono przed dziobem górę lodową. [link].

Titanian
http://7seasvessels.com/wp-content/uploads/2011/10/TITANIAN1924.jpg

Na pokładzie Titanica płynął pisarz William Thomas Stead, charyzmatyczny dziennikarz i pisarz.

William Thomas Stead

W dniu 22 marca 1886 roku opublikował artykuł o zatonięciu parowca na Atlantyku. Powodem ztonięcia statku była kolizja z innym statkiem. Wiele osób straciło życie z powodu niewystarczającej ilości łodzi ratunkowych. Doszedł do wniosku, że taka tragedia może się wydarzyć, gdyż pływające statki posiadają za mało łodzi ratunkowych.
W 1892 roku opublikował powieść o zatonięciu statku, który uderzył w górę lodową. Kapitanem statku należącego do White Star Line o nazwie Majestic był Edward Smith. Ten statek uratował rozbitka z zatoniętego statku.
W dniu 12 kwietnia 1912 roku William Stead był pasażerem Titanica. Tego wieczoru opowiadał gościom o klątwie mumii, odkrytej w jednym z egipskich grobowców. Klątwa dotyczyła powtórzenia odczytanego napisu na skrzyni mumii. Za to groziła gwałtowna śmierć. Stead wyjśnił, że nie jest przesądny, bowiem opowiedział tę historię, kończąc ją 13 kwietnia.
William Stead interesował się oklultyzmem i podobno paru jasnowidzów przestrzegało go, że statek zatonie.

Willy Stöwer -- Zatonięcie Titanica 

Angielski kupiec J. Connon Middleton zarezerwował miejsce na Titanicu 23 marca 1912 roku. Przez kilka nocy pod rząd miał sen, że statek zatonął. Odwołał swoją rezerwację.

Pewna kobieta obserwująca wyjście Titanica z portu w Southampton zaczęła histerycznie krzyczeć, że należy coś zrobić, bowiem ten statek wkrótce zatonie. Zobaczyła tonących ludzi. Wtedy potraktowano ją jak histeryczkę.

Technik okrętowy Colin MacDonald odrzucił propozycę objęcia funkcji drugiego inżyniera na Titanicu, bowiem czuł, że wydarzy się katastrofa. Jego miejsce zajął John Henry Jesketh, który przyjął miejsce zginął w katastrofie.

Anglik V. N. Turrey ostrzegał przed katastrofą przy wypływaniu statku w morze, napisał  o tym do swojej znajomej pani de Steiger, że Titanic zatonie. List doszedł 15 kwietnia 1912 roku.

Wiele osób odwołało rezerwacje. Czy miały jakieś przeczucia? Nie wiemy. W tamtych czasach dziewicze rejsy statków nie były uważane za szczęśliwe.